Warning ! cookie path is empty! Check in in the Admin Control Panel or set it in the PhpMyAdmin table: prefix_config - cookie_path row
 Forum Index


FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups
RegisterRegister  Log inLog in

Previous topic «» Next topic
Coraz wiecej skarg na trujace wyziewy z komina
Author Message
Administrator
Administrator


Posted:    Coraz więcej skarg na trujące wyziewy z komina [ !!! ]

[quote][b]Coraz więcej skarg na trujące wyziewy z komina[/b]

W Wieluniu znów dają się we znaki wyziewy z kominów. - Sąsiad truje sąsiada. Niektórzy palą w piecach czym popadnie - narzekają ludzie.

Przykre zapachy i duszący dym to codzienność szczególnie dla mieszkańców osiedli domków jednorodzinnych. Bo w piecach ląduje wszystko: plastikowe butelki, tworzywa sztuczne i inne śmieci. Finał jest taki, że trujące opary wdycha cała okolica.

- Sąsiad ma wysoki komin i często wydobywa się z niego duszący, niemal czarny dym. Nie wiem, czym pali, ale nie można otworzyć okna i przewietrzyć mieszkania - narzeka mieszkaniec ul. Kosynierów. - Każdy w swoim domu rządzi się sam, ale prywatność ma swoje granice. Tak się nie da żyć.

Sezon grzewczy w tym roku zaczął się dosyć wcześnie. Zima zaatakowała na początku listopada, w grudniu przyszły mrozy. Do pieców trzeba było dokładać trzy razy więcej. A punkty sprzedaży opału nie zachęcają cenami. Tona węgla kosztuje prawie 700 zł. Ludzie więc oszczędzają i nad ochronę środowiska przedkładają raczej ratowanie domowego budżetu.

Tymczasem spalanie śmieci w piecach jest nie tylko uciążliwe, ale także zabronione. Kto jest z ekologią na opak, musi więc mieć się na baczności, bowiem straż miejska może zajrzeć mu do pieca.

Wieluńscy strażnicy odbierają telefony od mieszkańców, którzy skarżą się na sąsiadów. Jadą pod wskazany adres i sprawdzają, czym pali właściciel domu.

- Mieliśmy przypadek, że mężczyzna palił płytami pilśniowymi. Był przekonany, że wolno mu to robić, bo to przecież drewno. Tymczasem płyty są nasączone chemikaliami i ich spalanie jest zabronione - mówi Jarosław Surma, komendant straży miejskiej. - Nie każdy zdaje sobie sprawę, że zabrania się spalania niektórych materiałów, dlatego nasze interwencje najczęściej kończą się pouczeniem.

Ci zaś, którzy nie zastosują się do pouczeń, muszą liczyć się z karą. Ekologiczna recydywa może kosztować nawet 500 zł.

Jak mówią strażnicy, nie każde zgłoszenie się potwierdza. Zdarzało się, że przyczyną gryzącego dymu z komina był zasiarczony miał. Zdaniem Waldemara Kluski, naczelnika wydziału gospodarki komunalnej i mieszkaniowej Urzędu Miejskiego, sytuacja może ulec poprawie, gdy wzrośnie świadomość społeczna.

- Ludzie powinni segregować odpady w domach. Po to są ustawiane pojemniki, aby szkodliwe śmieci, na przykład plastikowe butelki, nie trafiały do pieców - uważa naczelnik Kluska.

Radni miejscy także mają swoje pomysły, jak zniechęcać ludzi do palenia w piecach czym popadnie. Pojawiły się propozycje, aby pobierać próbki z palenisk. To, zdaniem strażników miejskich, na obecną chwilę jest raczej niewykonalne.

Najlepszym rozwiązaniem byłoby podłączanie wszystkich nieruchomości do sieci ciepłowniczej. Jednak koszty podłączenia pojedynczego domu są ciągle zbyt wysokie, aby mogło to być powszechne.[/quote]

Źródło: Dziennik Polska

Prawdę mówiąc to ten problem trwa od zawsze, a kary są wręcz śmieszne. Zadziwia mnie głupota tych ludzi. Naprawdę nie zdają sobie sprawy że później to wszystko wdychają?
 
 
rafalekjan
W trakcie przeprowadzki do Wielunia


Posted:     [ !!! ]

Wolałbyś umrzeć z zimna, czy po kasłać trochę brudnym powietrzem? Nie wszyscy mają pieniądze, moi sąsiedzi palą zbożem. Wszystko, aby tylko zaoszczędzić..
 
 
Administrator
Administrator


Posted:     [ !!! ]

Kradzież też sobie tak wytłumaczysz? Tu nie chodzi o kasłanie tylko o życie i zdrowie setek ludzi !
Przeczytaj sobie np tutaj:
http://forum.nowiny24.pl/index.php?s=3c34b26b8a4fc8ecd6a9c1fc6c18fd53&showtopic=1809&st=0&p=33612&#entry33612
 
 
red
Moderator



Posted:     [ !!! ]

[quote="rafalekjan"]Nie wszyscy mają pieniądze, moi sąsiedzi palą zbożem. Wszystko, aby tylko zaoszczędzić..[/quote]
Akurat palenie zbożem chyba nie jest szkodliwe. A ze względu na niskie ceny skupu zboże jest obecnie najtańszym materiałem opałowym.
 
 
Gregg Sparrow
[Deleted]

Posted:     [ !!! ]

[quote="rafalekjan"]Wolałbyś umrzeć z zimna, czy po kasłać trochę brudnym powietrzem? Nie wszyscy mają pieniądze, moi sąsiedzi palą zbożem. Wszystko, aby tylko zaoszczędzić..[/quote]
A może potraktuj to tak: Wolałbyś trząśc się z zimna czy umrzeć od wdychania trujących oparów?

Śmieszna jest kara "recydywa nawet do 500PLN" za karę a tona węgla kosztuje 700... Kara żadna a opłaca się ryzykować. Dlatego w domkach dalej bedą palić śmieci.
 
 
miko 005
WIELUNIAK



Posted:     [ !!! ]

Czasami jak idę ul. 18 Stycznia, to też czuć nieprzyjemną woń żrącego dymu. Staram się wtedy wstrzymać oddech, ale ile można przejść na bezdechu :D .
Faktycznie głupota, jeśli chodzi o palenie byle czym, ale trzeba też przyjąć, że ludzie palą tym badziewiem, bo muszą, a nie z głupoty. Zapewne gdyby mieli odpowiednie fundusze, to wybrali by wariant optymistyczny. Nie to żebym bronił opcji spalania śmieci, ale tak jak pisze [b]Administrator[/b], problem jest od zawsze, i z pewnością tak szybko się go nie wyeliminuje. A już na pewno nie poprzez odpowiednie wyedukowanie społeczeństwa (wątek finansowy ;) ), tutaj trzeba zadziałać inaczej, czy karami, też pewny nie jestem.
 
 
Spooky
Wieluniaczek



Posted:     [ !!! ]

Naprawdę jest to problem. Ja zazwyczaj jak wychodzę gdzieś na dwór (na miasto), to w wielu miejscach jest tak, że jakaś mała chatka zadymia całą ulicę, a po powrocie ze spaceru zawsze czuję, że ubranie śmierdzi mi dymem. Na przykład, ostatnio zauważyłem że kilka domków jednorodzinnych przy ul. POW zadymia kilkanaście bloków (setki osób) na os. Wyszyńskiego. Na wsiach to jeszcze jestem w stanie zrozumieć, bo tam nie ma ciepłowni. Ale w mieście? Moim zdaniem kary za spalanie śmieci powinny być wyższe, a miasto powinno w jakimś stopniu dofinansowywać koszt podłączenia domów do sieci ciepłowniczej, tak aby mieszkańcom bardziej opłacało się korzystać z ciepłociągu niż płacić za węgiel lub płacić mandaty za spalanie śmieci. Do tego powinniśmy dążyć.
 
 
Ekstrudowany
Słyszał o Wieluniu


Posted:     [ !!! ]

Brzydko ci ubranko pachnie dymem? Mieszkasz pod Wieluniem i pewnie jesteś podłączony do ciepłowni i kanalizacji? U was na wsi wszyscy pewnie by się podłączyli, gdyby była taka możliwość, tylko nie chcą dać wam tej szansy? Altruista, który lubi płacić 28 zł/GJ energii + 9 zł za przesył? Dla twojej informacji: to 3 razy więcej niż przy opalaniu we własnym zakresie. Straty przy przesyłaniu na odległość 3 km wynoszą 30%. Czyli nie dość,że płacisz 3 razy więcej, to ciepłownia musi spalić 30% węgla więcej aby sprostać zamówieniom i wymogom twojego "wrażliwego noska".Poza tym,niech sobie rada nadzorcza ciepłowni zarobi! W końcu to fachowcy wysokiej klasy, np pan Kaja, a te marne kilkadziesiąt tysięcy zł na ich pensje to przecież nic. Konsumenci zapłacą! A ten 98 metrowy komin to emituje niby czysty tlen pewnie. Gdyby ciepłownia chciała zainstalować uczciwy filtr, to opłaty znów musiałyby wzrosnąć o kilka procent. To co jest na kominie w tej chwili to żart. Podaje tylko zanieczyszczenia mieszkańcom dalej położonych miejscowości. Zresztą nikt starych mieszkańców Wielunia nie pytał, czy podobają nam się w naszej okolicy te "betonowe koszmary" zwane blokami z wielkiej płyty.Z utęsknieniem czekamy na koniec pięćdziesięcioletniego okresu "gwarancji" na te szkaradztwa. Potem ma to się "składać" samoistnie. Nikomu nie życzę nic złego, ale masowe wysiedlenia to będzie święto i dla architektury i dla ekologii.
 
 
Spooky
Wieluniaczek



Posted:     [ !!! ]

Nie mieszkam pod Wieluniem, tylko w Wieluniu. Jest przecież wyraźnie napisane "Skąd: Wieluń". I owszem, jestem podłączony do sieci ciepłowniczej i do kanalizacji. Komin ciepłowni na pewno nie emituje do środowiska więcej zanieczyszczeń, niż byłoby emitowane gdyby wszyscy w Wieluniu sami ogrzewali węglem swoje domy i mieszkania. A na pewno ciepłownia powoduje, że mieszkańcy nie muszą tych wyziewów wąchać i nie muszą się truć! Jeśli Ty lubisz lubisz poczuć zapach dymu o poranku to idź sobie pod jakiś komin i wąchaj i napawaj się tym zapachem. Ale moim zdaniem, większość mieszkańców jednak woli mieć czyste powietrze. Pojedź sobie do krajów wysoko rozwiniętych, zobacz sobie czy tam też idąc po ulicach miast trzeba zatykać sobie nos. A te masowe wysiedlenia to jakaś bajka. Gdy te bloki zaczną się sypać, powstaną w ich miejsce nowe bloki, może niekoniecznie z wielkiej płyty, ale w kwestii ekologii nie zmieni to nic.
 
 
Ferbik
Administrator



Posted:     [ !!! ]

[quote="Ekstrudowany"]Straty przy przesyłaniu na odległość 3 km wynoszą 30%.[/quote]
No a w "Alternatywach 4" w czwartym bodajże odcinku pracownik udowodnił dyrektorowi ciepłowni, że straty wynoszą nawet 150%!
 
 
red
Moderator



Posted:     [ !!! ]

[b]Spooky[/b], weż sobie pod uwagę jakie mogą być koszty podłaczenia domu jednorodzinnego do sieci ciepłowniczej. Wiem, że za przyłaczenie [b]mieszkania [/b]w blokach za ZUSem śpiewają sobie w Komunalnej ponad 20 tys zł, więc za wolnostojący dom to może być kilka razy tyle. Dlatego - chociaż wiem że to nieekologiczne - rozumiem ludzi którzy spalają śmieci we własnych piecach.
 
 
Ekstrudowany
Słyszał o Wieluniu


Posted:     [ !!! ]

Pewnie! I tak bulisz ciężkie pieniądze monopoliście, więc dlaczego inni mieliby mieć lepiej? Ja pójdę dalej i zaproponuję w ogóle likwidację ciepłowni węglowej w Wieluniu. Osiedla powinny mieć energię z gazu ziemnego! Jest firma gotowa doprowadzić gaz, pod warunkiem rezygnacji z węgla przez ciepłownię ( wejdź na stronę ciepłowni i poczytaj z czym to się wiąże). Chłopie! Powinieneś protestować przeciw cenom energii jakie narzucił ci monopolista i przeciw "złodziejskim" metodom naliczania zużycia przez kolejnego monopolistę- WSM, a nie marszczyć nosek na dym z kominów. Jeśli chodzi o podłączanie do sieci miejskiej, to teraz jest odwrotny proces. Coraz więcej ludzi rezygnuje z usług ciepłowni. Moja rodzina odłączyła się od tego "dobrodziejstwa" już w latach 90- tych. Wieluń jest miasteczkiem ludzi ubogich- robotników,często bez pracy, których nie stać na sponsorowanie tabunów urzędników i rad nadzorczych. Ty też pewnie nie jesteś krezusem, skoro mieszkasz w tych betonowych slamsach. Argumenty o "przykrym zapachu" dobre są dla hrabiny Potockiej albo Kwaśniewskiej, a nie dla robola z fabryki. Ważne jest, że mogę podgrzać metr sześcienny wody za 6 zł, a nie za 25- jak ludzie, których właścicielem jest WSM. Właśnie właścicielem! Jesteście własnością pana Czarnucha i jego urzędników.
 
 
Spooky
Wieluniaczek



Posted:     [ !!! ]

Rozumiem że koszt podłączenia domów jednorodzinnych do sieci ciepłowniczej może być zbyt wysoki dla ich właścicieli, dlatego cieszę się z planów gazyfikacji miasta. Wtedy domki jednorodzinne będą czerpać energię cieplną z gazu ziemnego, a bloki z sieci ciepłowniczej i moim zdaniem takie rozwiązanie będzie dobre - nie będę już musiał "marszczyć noska" na dym z kominów. Oby tylko jak najmniej było takich, którzy nie podłączą się ani do sieci gazociągowej, ani do ciepłowniczej. Bo przecież podłączenie do gazociągu pewnie też będzie coś kosztowało, ale moim zdaniem będzie to dobra inwestycja dla właścicieli domów.
 
 
Ekstrudowany
Słyszał o Wieluniu


Posted:     [ !!! ]

Oj Chłopie! Ty nic nie zrozumiałeś! Wyłożę ci to jeszcze raz. Najdroższym nośnikiem energii jest prąd- ok.0,5 zł za kilowatogodzinę. Na drugiej pozycji plasuje się gaz- ok.0,4 zł za kilowatogodzinę, a na ostatniej pozycji węgiel- koszt uzyskania kilowatogodziny to tylko 0,09 zł! To realny koszt, bo koszt dostarczenia kilowatogodziny przez ciepłownię wynosi 0.2 zł. Nikt przy zdrowych zmysłach nie zechce przyłączyć się do ogrzewania gazowego. Oznaczałoby to dwukrotny wzrost rachunków za ogrzewanie. Dlatego my, właściciele domów kichamy na gaz z Praszki (przydałby się tylko do gotowania). W nosie również mamy wrażenia zapachowe mieszkańców blokowisk. Założenie ogrzewania gazowego byłoby klęską tak dla nas, jak i dla was. Różnica polega tylko na tym, że my byśmy się nie podłączyli. Was natomiast podłączyłby pan Czarnuch i koszty przerzucił na lokatorów. Dlatego proponuję przyjrzeć się strukturze zatrudnienia w ciepłowni, rozliczyć panów z rady nadzorczej,którzy reprezentują gminę w tej strukturze i pobierają uposażenie z tego tytułu. Proponuję również ukrócić złodziejskie praktyki WSM. Wasze ocieplone, dopieszczone mieszkanka wymagają 200W/m2 powierzchni (tak wynika z rachunków,które płacicie), a więc znacznie więcej ciepła niż nasze nieocieplone budy wybudowane z byle czego w latach pięćdziesiątych. Rachunek ekonomiczny jest nieubłagany. Nie chcemy żadnych ciepłowni, gazowni i tego typu monopolistycznych przedsiębiorstw. Nie jesteśmy zainteresowani wysokimi zarobkami pani Basi z ciepłowni i Stasi z WSM, których jedynymi zaletami są koligacje rodzinne z prezesem C, tudzież fajne biusty. Gwiżdżemy na wrażenia zapachowe i estetyczne klientów ciepłowni. Będziemy palić węglem dopóki będzie to opłacalne. Gdyby nie cło to kupowalibyśmy węgiel na Ukrainie- znacznie bardziej zasiarczony niż polski, ale za to tańszy. Gdyby nie odległość i koszty transportu sprowadzalibyśmy węgiel z Antwerpii i Amsterdamu, gdzie tona kosztuje tylko 120 dolarów (dwukrotnie mniej niż w Polsce) aby nie dać zarabiać polskim spółkom węglowym,które żerują na biednych ludziach, a prezesi należą do najlepiej zarabiających ludzi w Europie. Nie wyskakuj chłopie z taką argumentacją, bo niepotrzebnie drażnisz biednych ludzi. Jeśli rzeczywiście możesz sobie na to pozwolić to "ekologię" to wyprowadź się do jakiegoś uzdrowiska. Mieszkańcy domów doskonale wiedzą ile kosztuje każdy kilogram węgla i zanim wrzucą dodatkową szufelkę do pieca wszystko przekalkulują. Ciepłownia ze swoją mocą 67 MW ogrzewa w 30% atmosferę. Zanieczyszczenia ekspediuje sto czy dwieście kilometrów dalej (a nie filtruje)podtruwając Działoszyn, Radomsko i okoliczne wsie a kosztami obciąża was-mieszkańców blokowisk. Nie potraficie się zorganizować! W milczeniu akceptujecie kosmiczne ceny energii i czynszu, a szukacie dziury w całym. Zapytaj starszych mieszkańców co przylatywało do nas z cementowni Działoszyn gdy wiatr wieje ze wschodu. Mały domek zużywa zaledwie 3 tony opału o kaloryczności 29 MJ na sezon grzewczy. Proponuję zapytać dyrekcję ciepłowni ile ton opału muszą spalić w przeliczeniu na jednego podłączonego.
 
 
red
Moderator



Posted:     [ !!! ]

[b]Ekstrudowany[/b], dobry tekst! Szacun!
 
 
miko 005
WIELUNIAK



Posted:     [ !!! ]

[quote]Przykre zapachy i duszący dym to codzienność szczególnie [b]dla mieszkańców osiedli domków jednorodzinnych[/b]. Bo w piecach ląduje wszystko: plastikowe butelki, tworzywa sztuczne i inne śmieci. Finał jest taki, że trujące opary wdycha cała okolica.

[b]- Sąsiad ma wysoki komin i często wydobywa się z niego duszący, niemal czarny dym. Nie wiem, czym pali, ale nie można otworzyć okna i przewietrzyć mieszkania - narzeka mieszkaniec ul. Kosynierów.[/b] - Każdy w swoim domu rządzi się sam, ale prywatność ma swoje granice. Tak się nie da żyć.[/quote]

[b]Ekstrudowany[/b], jak zauważysz problem polega na spalaniu [b]śmieci[/b], a nie węgla. I w zasadzie to nie mieszkańcy blokowisk mają z tym problem ( no może tylko [b]Spooky[/b] ;) ), a sami lokatorzy osiedli domków jednorodzinnych, którzy „szpiclują” się nawzajem. Dlatego trochę dziwię się twojej agresji, w stosunku do mieszkańców typowych bloków. Wiadomo, każdy chciałby płacić jak najmniejsze rachunki za wszelakie usługi, nie mniej pewnych rzeczy nie „przeskoczy” się, i czy nam się to podoba, czy nie, płacić będziemy.
Generalnie uważam, iż źle się dzieje, jak ludzie sami naskakują na siebie, w czasach kiedy jest naprawdę ciężko i każdy boryka się z brakami finansowymi. Tutaj powinniśmy się raczej wspierać w walce z monopolistami, a nie sami się „drapać”, bo o to tylko im (wielkim tego miasta) chodzi.
 
 
Ekstrudowany
Słyszał o Wieluniu


Posted:     [ !!! ]

Uraczyłeś mnie cytatem z "Dziennika Łódzkiego", a tymczasem właścicieli domków jednorodzinnych zaatakował "forumowicz", więc na jego atak odpowiedziałem. Piszesz, że "każdy chciałby płacić jak najmniejsze rachunki za wszelakie usługi, nie mniej pewnych rzeczy nie „przeskoczy” się, i czy nam się to podoba, czy nie, płacić będziemy." Wcale nic nie płacę ciepłowni i nie mam zamiaru! Chyba w tym tkwi sedno, że skoro nie muszę to niektórym osobom zaczął przeszkadzać dym z mojego komina. I są to "blokersi", a nie moi sąsiedzi. Następnie piszesz "...powinniśmy się raczej wspierać w walce z monopolistami, a nie sami się „drapać”, bo o to tylko im (wielkim tego miasta) chodzi." Słuszna uwaga. Tylko na czym miałoby to "wspieranie" polegać? Może na tym, że popłaczemy sobie na "www.wielun.biz" i zgodnie pójdziemy zagłosować na Majchra i jego drużynę? Jakoś nie słyszałem o akcji zbierania podpisów przeciw kosmicznym podwyżkom cen energii i pensji dla zarządu ciepłowni. Nie słyszałem również wyrazów poparcia dla Okrasy,który naświetlił tę sprawę. Słyszę tylko głosy,że "...pewnych rzeczy się nie przeskoczy". Nie będę was pouczał co należy robić i na kogo głosować, bo z wami mi nie po drodze. Czuję się bezpiecznie. Większość notabli nie mieszka w blokowisku, więc krzywdy właścicielom domków nie zrobią. Moja "psia buda" nie może równać się z ich rezydencjami, ale chyba jestem po właściwej stronie. Okrasa dobrze mówi i próbuje was bronić, ale prawdę powiedziawszy- to burak, więc nikt na niego nie zagłosuje. To nic obraźliwego! Ja też jestem "burak"! Zresztą do wyborów sprawa cen ucichnie i ten wątek nie pojawi się w jego programie wyborczym. Macie pewnie jakieś "walne zgromadzenia spółdzielców"? Czemu nikt prezesa nie kopie w pewną część ciała? Mydlą wam oczy tym, że w innych miejscowościach jest znacznie taniej. Czysta demagogia!
 
 
yabos
Wieluniaczek



Posted:     [ !!! ]

Ekstrudowany, proponuję trochę medytacji żeby się uspokoić i pozbyć agresji. Nikt nie każe właścicielom domków jednorodzinnych przyłączać się do ciepłowni albo zakazać palić węglem. Niech po prostu nie palą czym tylko się da. Bo wrzucenie kilku plastikowych butelek czy zgniłych szmat ciepła da tyle co nic a smrodu narobi na całą okolicę. Dym z normalnego węgla przeważnie nikomu nie przeszkadza. Ale jak widzę dym który ogranicza widoczność na ulicy do 3 metrów (o smrodzie już nie wspomnę) to mam ochotę takiego właściciela domku jednorodzinnego podłączyć pod ciepłownię w sposób którego sobie raczej nie wyobraża.
 
 
KubaWinter
Przyjeżdża na zakupy



Posted:     [ !!! ]

Pomijając, że śmierdzą i ograniczają widoczność, to są [b]bardzo trujące[/b]. No ale, przecież zaoszczędzić parę groszy... Tylko potem znowu lekarstwa drogia, albo "taki młody, a już nie żyje - rak". Pewnie w jakiś budowanych w PRLu domach użyte zostały cegły robione z popiołów - to już w ogóle zmniejsza zużycie energii. Rozpady gamma wszak są wysokoenergetyczne! :grin:
 
 
Ekstrudowany
Słyszał o Wieluniu


Posted:     [ !!! ]

Cytuję- " Niech po prostu nie palą czym tylko się da. Bo wrzucenie kilku plastikowych butelek czy zgniłych szmat ciepła da tyle co nic a smrodu narobi na całą okolicę". Dla informacji- kilogram plastiku-wartość opałowa- 40-42 MJ. Dla porównania- Węgiel kamienny I gat. - 29 MJ/kg, drewno- 13-16 MJ/kg, benzyna- 45 MJ/kg (29 MJ/litr). Plastik to wysokoenergetyczne paliwo porównywalne z olejem napędowym. To czysta ropa naftowa. Emituje tyle samo zanieczyszczeń co olej opałowy- powszechnie akceptowane paliwo do ogrzewania mieszkań (bardziej preferowane niż węgiel). Oczywiście przesadzam trochę- śmierdzi przy spalaniu i niszczy piec. Jestem przeciw spalaniu tego w przydomowych kotłowniach, ale dla ubogich jest nie do pogardzenia. Jeszcze raz powtórzę! Tona węgla w Antwerpii, Rotterdamie i Amsterdamie kosztuje 100-120 dolarów. Jest to węgiel sprowadzany ze Stanów! Tona węgla I gat. w Polsce to 680 zł. Skąd te ceny? Gadanie o różnicach w głębokości wydobycia to nonsens. Węgiel austriacki wydobywany jest z tej samej głębokości, a kosztuje 3x mniej. 20-lat temu było w obiegu powiedzenie o komunistach- że gdyby rządzili na Saharze to dawno zabrakłoby piasku. Taką samą sytuację mamy dziś. Co prawda węgiel jest, ale bajecznie drogi. Z czego to wynika? Przy dzisiejszych temperaturach nie dziwi mnie,że człowiek woli wepchnąć do pieca byle co, nawet kosztem niszczenia sobie kotła, niż wyjąć z kieszeni 700 zł (których prawdopodobnie nie ma na zawołanie) żeby mu dzieciaki nie marzły. O żadnej ekologii mowy być nie może. Ekologia to zabawa dla bogatych. Niech przyjdzie strażnik miejski i mi powie, że moje dzieciaki mają marznąć!
 
 
wieluniaczek
Przyjeżdża na zakupy
czujny obserwator



Posted:     [ !!! ]

[b]Ekstrudowany[/b], a nie przyszło Ci do głowy że niektórzy rozwiązują w ten sposób utylizację odpadów (wywózka takowych było nie było ale kosztuje)
 
 
Leveile Soleile
W trakcie przeprowadzki do Wielunia



Posted:     [ !!! ]

Kilka tygodni temu przechodziłam koło placu i myślałam, że się uduszę... Nie wiem skąd wydobywał się dym, nie mogłam zlokalizować, bo generalnie śmierdziało wszędzie. I to tak, że nie można było normalnie oddychać. Musiałam szalik założyć na nos, bo swąd nie z tej Ziemi...Dopiero gdzieś na Okólnej mozna było nieco oddechu złapać. :evil:
 
 
KubaWinter
Przyjeżdża na zakupy



Posted:     [ !!! ]

Trujesz swoje dzieciaki paląc plastikiem. Poza tym jesteś tak samo odpowiedzialny za planetę, na której żyjesz jak każdy jej mieszkaniec, bez względu na to, ile zarabiasz. Poza tym, chcesz się truć i smrodzić, to rób to w obiegu zamkniętym, tak żeby ja nie musiał wdychać Twoich smorodów.
 
 
Gregg Sparrow
[Deleted]

Posted:     [ !!! ]

[b]Leveile Soleile[/b], [b]KubaWinter[/b], Co się przejmujecie??? Ważne że ktoś nie zmarzł :P a to że truje i śmierdzi? Co to kogo obchodzi? Wolnoć Tomku w swoim domku... Mentalność Polaków (coponiektórych)

[b]Panie Ekstrudowany[/b]... co nas obchodzi, że pana nie stać na zakupienie węgla do ogrzewania??? Weź się pan do roboty... może będzie pana stać. Palenie śmieci jest karalne i tak ma być (palisz śmieci dostajesz mandat... trzeba było myślec i zamiast mandatu kupić sobie tone czy dwie węgla). Wylewanie swoich żali na forum nic nie zmieni.
 
 
Łukasz
Przyjeżdża na zakupy
Łukasz


Posted:     [ !!! ]

Zgadzam się z greggiem, Leveile Soleile, KubaWinter...
Spalanie śmieci ma nie tylko wymiar ekonomiczny. Owszem, można żałować kilku złotych w roku na wykupienie dodatkowego kubła na śmieci, ale to nazwałbym raczej skąpstwem. Potrzeba spojrzeć nieco dalej niż do wylotu własnego komina. Na przykład na swój własny przydomowy ogródek. Wiele osób uprawia w nim warzywa i owoce w przekonaniu, że własne to jest zdrowsze i smaczniejsze. Tymczasem w trakcie spalania plastiku czy tworzyw sztucznych tworzą się bardzo toksyczne dioksyny i inne rakotwórcze związki. [b]To co spalimy w piecach za chwilę osiądzie w naszym ogródku lub wleci do mieszkania przez okna.[/b]
Niemniej jednak wiele osób nadal powtarza slogany, że ekologia jest dla bogatych. To nieprawda. Trzeba tylko pomyśleć, co możemy zmienić u siebie w domu, aby być zdrowszymi i abyśmy żyli bardziej przyjaźnie.

Najlepiej opierać się na własnym przykładzie.
U mnie w rodzinnym domu już od kilku lat ogrzewamy dom wyłącznie drewnem w kominku z wkładem kominowym(1). Jest zdrowsze i tańsze odnawialne źródło energii. Ciepłe powietrze szybko rozgrzewa pomieszczenia.
Poza tym planujemy w większym stopniu używać wody studziennej. Już nie tylko służyć będzie ona do podlewania ogrodu. Dzięki podłączeniu jej do toalety i łazienki koszty wody spadną a inwestycja szybko się zwróci.
Oczywiście woda spożywcza nadal będzie z wodociągu. Jednak nie bezpośrednio, ale po zastosowaniu filtra do wody działającego na zasadzie odwróconej osmozy, który u mnie spisuje się znakomicie. Jest to obecnie najlepszy sposób oczyszczania wody. Takie filtry oczyszczają wodę również z rozpuszczonych w niej związków. Z 2300 związków chemicznych znajdujących się w wodach, aż 97% jest niewyczuwalne żadnym ludzkim zmysłem. Nikt nie zna smaku oraz wyglądu ołowiu, rtęci, azotanów, pestycydów itd., itp. w wodzie. Gotowanie ich nie usunie.

Moim ideałem byłoby wyprowadzenie się z zatłoczonego osiedla domków w jakiś kilkunasto hektarowy zakątek z lasem, stawem i ogrodem. Takim gdzie mógłbym wybudować zdrowy, przyjazny otoczeniu, być może nawet pasywny dom.

Przede wszystkim nie powinniśmy oszczędzać na zdrowiu własnych dzieci. Są one naszą przyszłością i podtruwanie ich teraz na pewno da niemiłe skutki w przyszłości.

(1)- http://pl.wikipedia.org/wiki/Wkład_kominkowy
 
 
Display posts from previous:   
[ CLOSED ]
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
You cannot attach files in this forum
You can download files in this forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group